"Czwartkowa Prywatka" to prawdziwy ewenement i najstarsza impreza w tej część wszechświata. Niezmiennie od 15 lat prowadzi ją Michał Chłodnicki, który niestrudzenie co tydzień stara się znaleźć kompromis pomiędzy gustami wszystkich gości i swoimi własnymi. Jedni twierdzą, że "to ciągle to samo", a inni z nieprawdopodobnym uporem żądają tych samych pieśni. Jedni mówią, że "za ostra muzyka", inni że "za mało czadu". Jedni powtarzają "więcej reggae", a inni "dość tego gibania". "Czwartkowa Prywatka" cieszy się jednak od lat nieustającą popularnością, bo wszystko na świecie może się zmieniać, ale ta impreza trwa i trwać będzie póki starczy sił. Niektórzy z pierwszych wielbicieli tych prywatek mają już rodziny, a ich dzieci lada dzień zaczną zapewne nawiedzać parkiet w "4 Różach", bo to wchodzi w krew. Szczególnie jeśli kocha się szeroko rozumianą muzykę rockową oraz dobre towarzystwo.

| « poprzednia | nastÄ™pna » |
|---|





